
Lokalizacja:
Grudziądz
Posty: 128 #173009
|
Osobiście wolę ją, bo jako tako tłumaczy (chociaż zapier... jak głupia momentami), a do tego z racji młodego wieku ma dośc przystępny język. Co do pana, to go nie znamy więc trudno powiedzieć, ale jeśli już nic nie kumam to napewno wolę popatrzyć na nią niż na niego ;D Oddaję głos na panią Sabik, a co do pory, to czwartek byłby raczej słaby, bo grupa,która nie ma infy czekała by 3 godziny. Sroda chyba jest lepsza,chociaż jak dla mnie była dniem odsypania pn i wt A może dałoby się jeszcze ugadać, żeby w środę jak nie będzie chemii przychodzić na 11? |