Chodziło mi cały czas o prowadzącą ćwiczenia. Kuba, ja też będę miał to okienko. Poprostu jestem zwolennikiem opcji "kończ wcześniej" z tego powodu obstaję przy środzie. Mogę zagłosować za czwartkiem, jeśli reszta z tych 15 zagłosuje za czwartkiem, co jest niewykonalne... . Tak się złożyło że mamy tą Panią prowadzącą, a nie inną i jej głos się liczy. Zamieszanie jest od kiedy wyjechał Pan Pyrzowski i było zastępstwo.
Powtarzamy się w kółko. Ja swoje zdanie wygłosiłem i uważam, że skoro głosowanie jest za poranną godziną i wiadomo, że niemal zawsze będzie niemal pół na pół w głosowaniu (jak n.p.: legitki, zmiana prowadzącego...). Nie upieram się na siłę, szanuję wybór większości (tak samo jak przedstawiłem wybór prowadzącego, mimo że była różnica 1 osoby). To że stało się inaczej nie było już ode mnie zależne. Chodzi o to, że część osób utrzymuje że wyjeżdża w czwartek i zależy im na czasie. Jak nie chcecie okienka to można FB przenieść na pt. 10-11 lub 11-12. Ale to na pewno nie przejdzie. Więc cóż.
Jeszcze obrócę Twoje słowa: a czy szczęśliwa 15 się nie liczy?
Powtarzamy się w kółko. Ja swoje zdanie wygłosiłem i uważam, że skoro głosowanie jest za poranną godziną i wiadomo, że niemal zawsze będzie niemal pół na pół w głosowaniu (jak n.p.: legitki, zmiana prowadzącego...). Nie upieram się na siłę, szanuję wybór większości (tak samo jak przedstawiłem wybór prowadzącego, mimo że była różnica 1 osoby). To że stało się inaczej nie było już ode mnie zależne. Chodzi o to, że część osób utrzymuje że wyjeżdża w czwartek i zależy im na czasie. Jak nie chcecie okienka to można FB przenieść na pt. 10-11 lub 11-12. Ale to na pewno nie przejdzie. Więc cóż.
Jeszcze obrócę Twoje słowa: a czy szczęśliwa 15 się nie liczy?
W pamięci... .