Asiu uważam, że masz rację. Poza tym nie wydaje mi się, aby konieczna była zmiana tylko dlatego, że nie pasuje coś wykładowcy... pani Sabik wiedziała w jakich godzinach mamy ćwiczenia i zgadzając się na zajęcia z nami zaakceptowała również to w jakich godzinach się one odbywają. Poza tym wytrzymałość jest w planie od początku o godzinie 15 więc wiele osób może mieć rano zaplanowane inne rzeczy chociażby konsultacje z BO czy matematykę z inną grupą. Poza tym jak napisała Asia taka decyzja powinna być podjęta przez znaczącą większość grupy czyli przez jakieś 80%.