a ja uważam że jezeli chociaż 2 osobom nie pasuje zmiana godz zajeć to powinniśmy to uszanować gdyż wszyscy nalażymy do jednej grupy!!! a że plan był znany od początku października to każdy mógł sobie zaplanować jakiekolwiek inne zajecia których nie bedzie zmieniał tylko dlatego że komuś zachciało się wywracać plan do góry nogami w połowie listopada!!! co innego gdy czegoś chcemy jednogłośnie( u nas to chyba żadkość ale to już inna kwestia
) ludzie przetrwacie już niedługo świeta a później ani sie obejrzycie 4 sem(jak dobrze pójdzie
czego każdemu z głębi serca życzę!) i inny plan! więc o co ten cały spór bo nie rozumiem nie pasuje wszystkim to zostaje jak ustalił dziekanat i co nie powinno podlegać jakim kolwiek sporom!!!